DO PRZECZYTANIA, DO OBEJRZENIA, DO POSŁUCHANIA
Autor: DARIUSZ MÓL

Do słuchania - "Rusconi" i Evgeny Kissin

DODANO: 2010/09/04

rusconi Stefan Rusconi, młody szwajcarski jazzowy pianista nigdy nie ukrywał swojej fascynacji noise-rockową grupą Sonic Youth, której muzyka wywarła duży wpływ na całe rzesze nie tylko rockowych zespołów. Nic więc dziwnego, że trzeci album w karierze swojego tria Rusconi poświęcił właśnie amerykańskiej kapeli. Wydawać by się mogło, że to karkołomne przedsięwzięcie - przerobić rockowe kawałki na jazzowe granie, i to w dodatku w tak klasycznej formie, czyli na pianino, bas i perkusję. Ale udało się. Już otwierający album „I'ts A Sonic Life" kultowy utwór Amerykanów „Sunday" zapowiada, że na krążku będzie się działo. Zamiana rocka w jazz okazała się strzałem w dziesiątkę!

Rusconi gra z taką energią, iż czasem ma się wrażenie, jakby chciał doprowadzić do eksplozji fortepianu. Kiedy indziej znów wydobywa z instrumentu bardzo liryczne brzmienia. Dzielnie dotrzymują mu kroku Fabian Gisler na basie oraz Claudio Struby na perkusji. To bardzo intrygujący album (każdy z kawałków mógłby być ilustracją do np. awangardowego filmiku, zresztą polecam uwadze „obrazek" zamieszczony poniżej). Na koniec powiem jeszcze tylko, że obok utworów Sonic Youth na płycie znalazły się także trzy kompozycje Steafana Rusconiego, które idealnie wpasowały się w kawałki Amerykanów.

Wyd. Sony Music




kissin Szaleństwo Roku Chopinowskiego trwa. I dlatego na kanapie pojawia się wielki Evgeny Kissin, genialny rosyjski pianista, który rozpoczął grę na fortepianie w wieku 2 lat. Kissin jest szczególnie ceniony za wykonania właśnie muzyki Fryderyka Chopina. I trudno się temu dziwić, bo jego interpretacje mazurków czy preludiów są po prostu niedoścignione.

Na pięciopłytowym wydawnictwie „Kissin Plays Chopin" zebrano preludia, ballady, polonezy, walce, mazurki, nokturny oraz inne małe utwory fortepianowe naszego kompozytora. Przyjemność ze słuchania każdego z dysków jest wielka, bo jak wspomniałem - Kissin czuje muzykę Chopina jak żaden inny pianista. I potrafi wydobyć z niej każdą emocję, jaką Chopin ukrył w swoich nutach.

Wyd. Sony Music


Autor

Dariusz Mieczysław Mól

Jestem dziennikarzem i reporterem. Pracowałem m.in. w „Super Expressie”, tygodniku „Naj”, miesięczniku „Claudia”. Od kilku lat pracuję jako „wolny strzelec”, prowadząc własną działalność jako „Mól TEKSTowy”.

WIĘCEJ

Kategorie

Ostatnie wpisy

Tagi

Archiwum wpisów