DO PRZECZYTANIA, DO OBEJRZENIA, DO POSŁUCHANIA
Autor: DARIUSZ MÓL
Do słuchania - Lyambiko i Lang Lang OK
DODANO: 2010/08/13
![]() |
Już pierwszy kawałek „Don't Stand By Me" na najnowszej płycie kwartetu Lyambiko „Something Like Reality" zapowiada, że czeka nas solidna porcja jazzowego grania. To krążek, który od kilku dni towarzyszy mi w różnych codziennych sytuacjach. A niektóre kawałki takie, jak „Taxi", „Lies" czy genialna wprost wersja przeboju Soundgarden „Black Hole Sun" wciąż nucę sobie pod nosem. To siódmy krążek niemieckiej piosenkarki o afrykańskich korzeniach Lyambiko (od jej imienia wziął nazwę cały zespół). Urodziła się w Turyngii i dorastała w rodzinie o muzycznych korzeniach. Jej dziadek był w latach 30. XX wieku członkiem jazzbandu, a pochodzący z Tanzanii ojciec pracował jako piosenkarz i muzyk. Lyambiko brała w dzieciństwie lekcje gry na saksofonie, klarnecie, a także uczyła się klasycznego śpiewu. Występowała też w szkolnym big bandzie. W wieku 17 lat założyła swój własny zespół, w którym była wokalistką. W 1999 r. Lyambiko przeniosła się do Berlina, gdzie rozpoczęła studia muzyczne (wokalistyka i fortepian). Wtedy też zaczęła występować w berlińskich klubach śpiewając jazzowe standardy. W 2001 r. powstał kwartet Lyambiko, który koncertował w Niemczech, Europie i USA. W 2003 r. Boston Globe określił Lyambiko najbardziej obiecującą wokalistką jazzową. A kolejne krążki zespołu trafiały na wysokie miejsca jazzowych list przebojów. W 2008 r. wydali album „Saffronia" będący hołdem dla Niny Simone, który cieszył się dużą popularnością w całej Europie i Ameryce Północnej. „Something Like Reality" to koktajl jazzowych brzmień wymieszanych ze swingiem i soulem. Rytmiczne, przebojowe kawałki płynnie przenikają się z wolnymi piosenkami, w których Lyambiko w pełni ujawnia swój wokalny kunszt („Clothoid", „Angels Eyes"). Świetny jest także Marque Lowenthal, którego gra na pianinie sprawia, że ciarki chodzą po ciele. Zresztą słychać, że cały kwartet oraz zaproszonych do nagrań gości połączyła chemia, dzięki której powstał po prostu świetny album. Wyd. Sony Music Posłuchajcie Lyambiko podczas występu na żywo w jazzowym paryskim klubie „Duc des Lombards" w składance piosenek z ich najnowszego krążka :) |
![]() |
Od razu się przyznam, że nie niezbyt często sięgam po płyty z muzyką klasyczną. Ale patrząc i słuchając, jak gra chiński pianista Lang Lang nie sposób nie zachwycić się genialnymi interpretacjami utworów wielkich kompozytorów. Właśnie ukazał się jego album „Live In Viena" - na dwóch krążkach można usłyszeć m.in. trzy utwory Fryderyka Chopina, sonaty Ludwiga van Beethovena (np. „Appasionata"), a także kompozycje Isaaka Albeniza („jego muzyka fascynuje pianistę od dawna swoim połączeniem egzotycznej rytmiki, wpływów arabskich i francuskich") i Sergiusza Prokofiewa. A oto kilka faktów z życia 28-letniego chińskiego pianisty: „Lang Lang rozpoczął naukę gry na fortepianie w wieku 3 lat. Mając 5 lat wygrał konkurs w swoim rodzinnym mieście Shenynag i dał pierwszy publiczny recital. W wieku 9 lat został przyjęty do Głównego Konserwatorium w Pekinie, a w wieku 13 został laureatem I nagrody Międzynarodowego Konkursu im. Piotra Czajkowskiego w Moskwie. Jako 15-latek rozpoczął studia w prestiżowym Curtis Institute w Filadelfii. Międzynarodowa sława i uznanie przyszły, gdy miał 17 lat i został nieoczekiwanie poproszony o zastąpienie pianisty André Wattsa na „Gali Stulecia" podczas Festiwalu Ravinia. W 2007 r. otrzymał nagrodę Grammy dla najlepszego instrumentalisty roku (jest pierwszym Chińczykiem, który odebrał to wyróżnienie). Lang Lang koncertuje w największych miastach świata i w najbardziej prestiżowych salach. Jest pierwszym chińskim pianistą, który otrzymał angaż w Filharmonii Wiedeńskiej i Berlińskiej oraz współpracował z największymi orkiestrami amerykańskimi. W 2008 r. podczas ceremonii otwarcia XXIX igrzysk olimpijskich w Pekinie jego grę podziwiało ponad 5 miliardów widzów. Pianista grał także m.in. na ceremonii wręczenia Pokojowej Nagrody Nobla w 2009 r. i na koncercie honorowym dla Baracka Obamy, dla ONZ, dla Królowej Elżbiety II i dla prezydenta Chin, Hu Jintao. Lang Lang stawia sobie także za cel propagowanie muzyki klasycznej kładąc nacisk na kształcenie dzieci i młodych muzyków poprzez specjalistyczne programy edukacyjne i wsparcie finansowe. W tym celu stworzył w Nowym Yorku przy współpracy z UNICEF i Grammys fundację Lang Lang International Music Foundation. Artysta regularnie prowadzi kursy mistrzowskie dla studentów na całym świecie. Wziął także udział w kampanii wizerunkowej firmy Steinway, która stworzyła 5 wersji fortepianów o nazwie „Steinway Lang Lang" zaprojektowanych specjalnie do kształcenia dzieci. Po raz pierwszy w 150-letniej historii pianistyki nazwisko artysty zostało użyte do produkcji fortepianu". Wyd. Sony Music |
Autor
Dariusz Mieczysław Mól
Jestem dziennikarzem i reporterem. Pracowałem m.in. w „Super Expressie”, tygodniku „Naj”, miesięczniku „Claudia”. Od kilku lat pracuję jako „wolny strzelec”, prowadząc własną działalność jako „Mól TEKSTowy”.
Kategorie
Ostatnie wpisy
- Do posłuchania - Norah Jones "Little Broken Hearts"
2012-05-11 - Do obejrzenia - "Habemus papam - Mamy papieża" i "Mali agenci - wyścig z czasem"
2012-05-11 - Do obejrzenia - "Listy do M."
2012-05-04 - Do poczytania - "80 milionów" i "W kleszczach lęku"
2012-05-04 - Do poczytania - "Sprawa Rembrandta" i "Sztuka aranżacji wnętrz"
2012-04-27
Tagi
Archiwum wpisów
- Maj 2012
- Kwiecień 2012
- Marzec 2012
- Luty 2012
- Styczeń 2012
- Grudzień 2011
- Listopad 2011
- Październik 2011
- Wrzesień 2011
- Sierpień 2011
- Lipiec 2011
- Czerwiec 2011
- Maj 2011
- Kwiecień 2011
- Marzec 2011
- Luty 2011
- Styczeń 2011
- Grudzień 2010
- Listopad 2010
- Październik 2010
- Wrzesień 2010
- Sierpień 2010
- Lipiec 2010
- Czerwiec 2010
- Maj 2010
- Kwiecień 2010

