DO PRZECZYTANIA, DO OBEJRZENIA, DO POSŁUCHANIA
Autor: DARIUSZ MÓL

Do obejrzenia - "Debiutanci"

DODANO: 2012/01/21

debiutanci
Ponoć „Debiutanci" oparci są na autentycznej historii, co po raz kolejny dowodzi, że życie pisze najbardziej oryginalne scenariusze i potrafi nas zaskakiwać. Mike Mills udowadnia też „Debiutantami", że nigdy nie jest za późno, aby odkryć to, co naprawdę nas kręci i podnieca. A także zweryfikować swoje przekonania, przezwyciężyć własne lęki i zejść ze ścieżki, po której spacer wcale nie sprawia nam przyjemności. Oczywiście, przełamanie schematów wcale nie jest łatwe, a przemiana wiąże się z bólem i smutkiem, nie wiadomo też, jak to wszystko może się skończyć, ale próbować warto.

Oliver (Ewan McGregor) boksuje się z przeszłością - z małżeństwem swoich rodziców, którzy niby byli razem, ale jednak obok siebie, z homoseksualizmem ojca, który przyznał się, że jest gejem pod koniec życia i ze swoimi nieudanymi związkami. Kiedy poznaje Annie (Mélanie Laurent) jest kompletnie zdezorientowany - boi się, aby nie powtarzać błędów rodziców i własnych miłosnych niepowodzeń, z drugiej strony coraz bardziej zakochuje się w zwariowanej francuskiej aktorce. Ale ona także ma swój bagaż doświadczeń - można powiedzieć, że trafiła kosa na kamień. Jednak gołym okiem widać, że Olivera i Annie łączy szczególna chemia uczuć. Tylko, że happy end wcale nie jest taki oczywisty, bo trzeba najpierw pozwolić sobie na szczęście...

„Debiutanci" to nieco smutna komedia romantyczna - choć określenia komedia, a tym bardziej romantyczna nie oddają w pełni złożoności filmu Millsa. Zdecydowanie wymyka się on  mainstreamowym schematom, choćby przez filmową narrację, która miesza różne plany czasowe i odwołuje się do przeróżnych skojarzeń. Także szczególna szczerość, jaką serwują nam bohaterowie  sprawia, że czasami śmiech więźnie nam w gardle. A kończąca film scena jest bardzo celnym podsumowaniem wszystkich naszych miłosno-życiowych poszukiwań. Tak naprawdę - wszyscy jesteśmy debiutantami.

Dystr. Gutek Film

   

Autor

Dariusz Mieczysław Mól

Jestem dziennikarzem i reporterem. Pracowałem m.in. w „Super Expressie”, tygodniku „Naj”, miesięczniku „Claudia”. Od kilku lat pracuję jako „wolny strzelec”, prowadząc własną działalność jako „Mól TEKSTowy”.

WIĘCEJ

Kategorie

Ostatnie wpisy

Tagi

Archiwum wpisów